Moja dorosła córka kategorycznie sprzeciwia się temu, żebym miała życie prywatne. I rozumiem, że to moja wina. Teraz czerpię korzyści z własnej twórczości

Moja córka ma 19 lat i studiuje na uniwersytecie. Wieczorami siedzi nad notatkami. Kiedy proszę ją, żeby wyjść ze znajomymi i zrelaksować się, odmawia, powołując się na napięty grafik.

Nie mam nic przeciwko temu, że Anna się uczy. Jednak życie składa się z czegoś więcej niż tylko nauki. Młodość to przede wszystkim zabawa i poznawanie nowych ludzi.

Kiedy byłam młodsza, musiałam zrezygnować z życia osobistego, ponieważ miałam córkę do wychowania i kredyty do spłacenia. Chciałam dać mojemu dziecku wszystko, co najlepsze na świecie, więc poświęciłam swoje życie dla niej.

Każda zabawka, na którą wskazał mały palec mojej małej Anny, była natychmiast kupowana. Jeśli w kinie leciał film animowany, biegliśmy na niego przed wszystkimi, kupując po drodze drogie przekąski.

Nie jestem córką bogatych ludzi i nie odziedziczyłam milionów, więc musiałam pracować od rana do późnej nocy, aby spełnić wszystkie dziecięce zachcianki.

Mój były mąż nie pomagał mi finansowo. Często się kłóciliśmy, co doprowadziło do naszego rozwodu.

Rozumiem, że z powodu mojego wewnętrznego poczucia winy wobec córki, wychowałam ją w taki sposób, że teraz Anna uważa się za jedyną bliską osobę w moim życiu.

Czułam się winna, ponieważ wybrałam niewłaściwego ojca dla mojego dziecka i nie pozwoliłam mu poczuć prawdziwej rodzicielskiej miłości i troski.

Aby “rekompensować moralne szkody” Annie, poświęciłam swoje życie osobiste. Miałam jednak nadzieję, że po osiągnięciu pełnoletności przez nią wszystko się zmieni. Oczekiwałam, że Anna dorośnie, zrozumie, jak działają relacje międzyludzkie, i pozwoli mi zacząć budować swoje życie.

Teraz mam 43 lata i chcę być pożądaną kobietą! Moja córka jest dorosła. I sama zdecydowałam, że nadszedł czas, aby poznać mężczyznę i zacząć budować trwały związek. Wtedy pojawił się Jakub.

Poznaliśmy się z Jakubem przez internet. Na początku wymienialiśmy tylko wiadomości, potem zaczęliśmy spotykać się w neutralnych miejscach. Nasz związek trwa teraz pięć miesięcy, i uważam, że nadszedł czas, aby przyprowadzić mojego ukochanego do mojego domu i przedstawić go córce.

Jednak nie wiedziałam, że moja córka nie jest gotowa, aby dzielić się mną z innymi ludźmi! Podczas kolacji Anna nie odezwała się ani słowem, mimo że Jakub próbował nawiązać z nią rozmowę. Byłam nawet zawstydzona jej zachowaniem!

Podejrzewam, że jej niechęć do komunikacji z moim partnerem jest poważnym problemem, a nie tylko ignorowaniem moich pragnień. Czy powinnam pójść z nią do psychologa? A co, jeśli ta powściągliwość dotyczy nie tylko moich wybranków, ale wszystkich mężczyzn w ogóle?

Moja córka nie jest nastolatką. Powinna już rozumieć wiele rzeczy i pozwolić mi budować swoje życie osobiste.

Anna jest osobą domową i większość czasu spędza sama w czterech ścianach. Nie ma także żadnej przyjaciółki.

Po tym, jak odprowadziłam Jakuba do domu, Anna wstała od stołu i powiedziała mi, że sprzeciwia się temu, aby on przychodził do naszego domu. Nie wyjaśniła powodów i zamknęła się w swoim pokoju.

Dopiero następnego dnia dostałam jasną odpowiedź od Anny na temat jej niezadowolenia z Jakuba. Nie chodziło o samego mężczyznę, ale o to, że nie chciała się mną dzielić z nikim innym.

Moje przypuszczenia się potwierdziły i wtedy zapanował we mnie panika. Oczywiście wspierałam córkę, ale wyjaśniфm jej, że zarówno ona, jak i ja musimy pomyśleć o naszym życiu osobistym.

Pojawienie się mężczyzny w domu nie oznacza, że stracimy kontakt z córką. Przeciwnie, może nas jeszcze bardziej zbliżyć. Jednak martwię się o jej stan emocjonalny.

Myślałфm, że w wieku 19 lat dziewczyny powinny już wyemancypować się od rodziców i cieszyć się z odrobiną swobody. Młodzi ludzie sami powinni chcieć prowadzić niezależne życie i cieszyć się, że ich matka ma kogoś, kto pomoże jej podzielić uwagę.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *