Niedość tego, że niewiasta nie chciała ode mnie prezentów, twierdząc, że są bez gustu, to jeszcze od samego początku patrzyła na mnie krzywo. Myślałam, że to minie z czasem, dlatego nie zwracałam uwagi na jej stosunek do mnie
Ale kiedy zdecydowała się obchodzić swoje urodziny, zrozumiałam, że uważa mnie za bardzo głupią kobietę. Przygotowałam dla niej perfumy, a ona prosto w moją twarz stwierdziła, że mam okropny gust, i żebym w ogóle nie myślała o dawaniu jej czegoś. Powiedziałam, że następnym razem powiem, że przyniosę kopertę z pieniędzmi, ale poprosiła, żebym jej nawet nie gratulowała. Tak więc nigdy więcej nie dawałam jej niczego. Ale także poprosiłam ich, żeby mi nic nie dawali, żeby było sprawiedliwie.
Kiedy mój syn miał dziecko, postanowiłam zrobić mu dobry prezent i kupiłam wnukowi ciepły kombinezon. Ale niewiasta kazała mi go zabrać z powrotem, bo nie miałam pojęcia o ubraniach dla noworodków. Syn także powiedział mi, żebym nie marnowała pieniędzy, bo oni sami będą ubierać dziecko. Postanowiłam to znieść i po prostu podarowałam ten kombinezon mojej sąsiadce.
Niedawno także moja córka urodziła dziecko. Teściowie kupili jej wózek. Chociaż chciała biały kolor, a oni kupili beżowy. Obserwowałam jej reakcję, ale wszystko, co powiedziała, to że biały kolor bardziej by pasował dla córki. Ale podziękowała. Gdyby zachowała się tak jak moja niewiasta, od razu bym ją upomniała. Ale widocznie jest lepiej wychowana.
Może teraz jest inny czas. Ale pamiętam swoją młodość. Każdy był zadowolony, gdy rodzice pomagali w cokolwiek. Nawet używane rzeczy były cenione.
Ale moja niewiasta postanowiła nie przestawać. Pewnego razu moja córka opowiedziała, że podarowałam wnuczce naszej babci złote kolczyki z cennym kamieniem. Bardzo się na mnie obraziła. Zaczęła mówić mojemu synowi, że jestem bezwstydna babcią, ponieważ ich dziecku przynoszę tylko owoce i nic więcej.
A ja nawet nie wiem, czy warto coś dawać wnukowi po wszystkich tych zniewagach, które od niej przeżyłam.
