Jego żona nie rozumiała, dlaczego jej Adam stał się taki szczęśliwy. W ogóle życie w ich rodzinie stało się jakieś inne. Zaczęła podejrzewać, że on coś przed nią ukrywa

Adam zamieszał herbatę w filiżance, wykonując celowy dźwięk dzwonienia. Poranek okazał się niemiły, podobnie jak poprzednia noc.

Adam nie spał dobrze, było mu zimno, ponieważ jego żona, jak zwykle, zabierała cały koc dla siebie, owinęła się nim jak w kokonie i nie była w stanie go podzielić.

Każda próba odzyskania choćby kawałka koca spotykała się z protestującym, sennym pomrukiem jego drogiej żony. Drżący Adam musiał się wycofać.

Może wydaje się mała, krucha i delikatna, ale jeśli ta urocza istota nie dostaje wystarczającej ilości snu, staje się najbardziej nieprzyjemnym stworzeniem, zdolnym zepsuć nastrój wszystkim wokół.

Dlatego, wybierając między zamarznięciem w nocy a całkowicie zepsutym następnym dniem, Adam wybrał noc. Ponadto zawsze istniała szansa na odzyskanie przynajmniej kawałka koca od żony.

Kwestia drugiego koca w rodzinie została poruszona na początku ich małżeństwa, ale żona stanowczo się temu sprzeciwiła, argumentując, że najpierw były różne koce, potem różne łóżka, a potem różne osoby w tych łóżkach. To gwarantowało rozwód.

Adam nie chciał się rozwodzić. Kochał swoją żonę, z wyjątkiem nocnych okresów od około dziesiątej wieczorem do szóstej rano, kiedy szczególnie trudno było go kochać, ale Adam starał się.

Adam zaczął również dostrzegać, że nie jest najprzyjemniejszą osobą, gdy jest zimno i nie śpi. Potrafił godzinami chodzić z ponurą miną i podnosić głos, co nie pomagało w utrzymaniu spokoju w rodzinie.

Sytuacja była patowa. Adam nie chciał dalej marznąć w nocy, a jego żona nie zgadzała się na drugi koc. Adam postanowił go więc przemycić.

Kiedy jego żony nie było w domu, Adam tajnie wprowadził duży, miękki koc do mieszkania. Czul się jakby robił coś nielegalnego. Ze swoimi umiejętnościami, wszystkie agencje wywiadowcze na świecie mogłyby być zainteresowane, ale niestety nie miały pojęcia o mistrzowskiej operacji Adama.

Musiał znaleźć sposób na ukrycie koca w domu, tak aby jego żona nie mogła go zobaczyć.

Adam wybrał miejsce, które wydawało się spełniać wszystkie jego wymagania, ale po powrocie żony zaczął wątpić w swój wybór.

Wyglądało na to, że przez cały wieczór żona krążyła wokół potencjalnego schowka Adama, sprawiając, że poczuł się jak winny złoczyńca. Kilka razy Adam nawet chciał się poddać, wyznać żonie prawdę, ale dzięki niesamowitej woli stłumił te tchórzliwe impulsy.

Nadszedł w końcu czas, aby położyć się spać. Adam był bardziej zdenerwowany niż w noc poślubna. Widząc jego bladość, żona nawet się zaniepokoiła i zapytała, czy powinna wezwać pogotowie. To przypominało im ich noc poślubną!

Adam uspokoił żonę najlepiej, jak potrafił, powiedział jej, że jest po prostu zmęczony, odwrócił się plecami i zaczął imitować głęboki sen. Swędzenie między łopatkami dawało do zrozumienia, że żona świdruje go niewiernym spojrzeniem, ale Adam wolał to zignorować.

W końcu żona zgasiła lampkę, a z jej połowy łóżka zaczęło dobiegać spokojne chrapanie. Adam zaczął przysypiać, ale w tym momencie żona odwróciła się i jednym zręcznym ruchem owinęła się kocem, pozostawiając Adama pokrytego tylko gęsią skórą.

Cicho zwlekł się z łóżka i udał do swojego ukrytego miejsca, śledząc każdy oddech żony. Zabierając nowy koc, wrócił do łóżka i wyciągnął się błogo, przykrywając swoje zmarznięte ciało. Z jego piersi wydobyło się zadowolone westchnienie.

Tej nocy Adam spał jak dziecko, co wprawiło go w świetny nastrój rano, którego nie popsuła nawet wymuszona wczesna pobudka, bo teraz musiał wstać nieco wcześniej niż żona, żeby mieć czas na odłożenie koca na miejsce.

Ale zanim żona się obudziła, Adam zdążył przygotować kawę i kanapki, co zaskoczyło jego żonę, która nawet spojrzała w kalendarz, obawiając się, że przegapiła jakieś święto.

Święto nie było, ale Adam był uśmiechnięty, ostrożny i delikatny, co wprawiło żonę w dobry nastrój. Dzięki małemu sekretowi Adama życie w ich rodzinie stało się zupełnie inne, a wszystko, czego potrzebowali, to drugi koc.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *