Chciałabym ci napisać, ale to nigdy się nie wydarzy

Jeśli dobrze się czujesz, kiedy mnie nie ma obok, no cóż, wtedy ja również spokojnie poradzę sobie bez ciebie.

Czasami bardzo chcę do ciebie zadzwonić, usłyszeć twój głos, powiedzieć ci kilka słów, ale to już się nie wydarzy, wiesz dlaczego? Bo już dawno ustaliłeś swoje priorytety.

Dałeś mi zrozumieć, że twoje uczucia bardzo różniły się od moich. Nie mogę tego zmienić, chociaż bardzo bym chciała. Nie mogę błagać cię o to, byś mnie kochał, poświęcał mi uwagę, spędzał ze mną czas. Nie zamierzam urządzać ci scen ani płakać.

Nie będę gonić za osobą, która nie robi ani jednego kroku w moim kierunku, która spokojnie może przeżyć bez mnie cały dzień, nie pytając, jak mi minął dzień.

Żadna z moich czynności niczego nie zmieni. Nie możemy wrócić do przeszłości i zmienić nasze błędy ani wymazać złe wspomnienia. Oczywiście, jeśli los nas gdzieś w przytulnej kawiarni zetknie, to będziemy mogli spokojnie porozmawiać, ale nic więcej.

Najlepiej dla nas jest pozostać osobno. Te relacje nie mogą być ożywione. Znów sprawiłyby mi niesamowity ból.

Nie chcę ci więcej pisać, bo się zmieniłam. Nauczyłam się nie reagować na obrażenia, spokojnie reagować na wszystko, co było między nami, nauczyłam się kontrolować swoje emocje. Nauczyłam się nie popełniać pochopnych czynów, teraz myślę o konsekwencjach i swoich nerwach.

Nie chcę ulegać pragnieniom i iść ci na spotkanie. Jeśli to zrobię, zapłacę bardzo wysoką cenę: łzami, bólem, cierpieniem. Nauczyłam się trzymać się w ryzach. Nie będę podążać za swoimi podświadomymi pragnieniami, bo one zaprowadzą mnie donikąd.

Nie będę ci pisać, kiedy piję wino. Wiem, że następnego ranka będę żałować tego czynu.

W mojej głowie kręci się wiele myśli, tyle chciałabym ci powiedzieć, ale rozumiem, że nie odpowiesz tak, jakbym tego chciała. Nie będziesz mógł mi pomóc z moimi przeżyciami, wręcz przeciwnie, otworzysz rany na moim sercu, które i tak goją się bardzo powoli. Tylko pogorszysz moją sytuację, bo znów zacznę wspominać wszystkie przyjemne chwile z tobą. Nie chcę, byś komplikował moje próby zapomnienia o tobie.

Nie napiszę do ciebie, bo inni ludzie, którzy pojawili się w moim życiu, pokazali, jakiego traktowania naprawdę zasługuję. I wiesz, pomagają mi zapomnieć o tobie, otwierają mi oczy na wiele sytuacji związanych z tobą. Pokazali mi, jak bardzo nasze relacje były jednostronne.

Po prostu nie zasługujesz, żebym ci pisała. Za każdym razem dawałam ci nową szansę, ale ty je lekceważyłeś.

Kiedyś, jeśli wszystko zrozumiesz i napiszesz do mnie wiadomość, może ci odpowiem. Ale teraz, nie zrobię ani jednego kroku w twoim kierunku. Nie chcę znów wracać do przeszłości. Przepraszam, ale nie!

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *