Dziewczyna z ukochanym długo i bardzo starannie przygotowywali się do ślubu. W świąteczny dzień wszyscy byli szczęśliwi, ale potem nagle panna młoda zniknęła i wróciła dopiero po kilku dniach

Kilka dni później panna młoda wróciła – wręczyła mężowi zaświadczenie o аbоrcji z kliniki, ojcu – klucze od samochodu, zebrała rzeczy i odeszła. Złożyła pozew o rozwód.

Okazało się, że na bankiecie poczuła się źle i wyszła zaczerpnąć świeżego powietrza. Tam usłyszała, jak jej ojciec opowiada narzeczonemu o tym, że ożenił się z jej matką „po wpadce”. Jak żałuje tego przez całe swoje życie, jak jest nieszczęśliwy, bo kochał i wciąż kocha jakąś Swietłanę, jak współczuje i rozumie zięcia, który znalazł się w takiej samej sytuacji.

A jeszcze zażartował, że jedna dziewczyna zdołała podobnie zniszczyć życie dwóm różnym mężczyznom. I oboje się śmiali.

Dziewczyna była zszokowana, nie rozumiała – wydawało jej się, że ojciec ich bardzo kochał, a z matką miał dobre relacje. Skoro tak cierpiał z nią – dlaczego wtedy urodzili czworo dzieci? Najstarszej 23, a najmłodszej dopiero czwarty rok poszedł!

Oto jak w kilka minut można zniszczyć nie tylko czyjeś małżeństwo, ale i wiarę w ludzi.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *