Zastałam męża w łóżku z inną, ale zrobiłam minę, że nic się nie stało! Miałam swoje powody…

W mojej rodzinie zdarzyło się tak, że mama musiała sama zajmować się moim wychowaniem. Tata ją zdradził, więc się rozwiedli. Nie płacił alimentów. Ojciec dawał nam tylko niewielką sumę pieniędzy, która nie wystarczała do życia. Dlatego mama musiała ciężko pracować, co zaszkodziło jej zdrowiu, i odeszła wcześnie. Po tej traumie postanowiłam od razu, że nie popełnię tych samych błędów.

Poznałam Pawła w pracy, gdzie poszłam zaraz po ukończeniu uniwersytetu. Na początku był moim szefem, ale po jego awansie przeniósł się do innego biura. To właśnie wtedy zaczęły się nasze relacje.

Mieliśmy między sobą 8 lat różnicy wieku, ale to zupełnie nie wpływało na moje zainteresowanie Pawłem. Pociągała mnie jego inteligencja, wesoła natura i uroda. Dlatego byłem bardzo szczęśliwa, kiedy przejął inicjatywę i zaczął mnie podrywać.

Na początku wszystko było bardzo romantyczne: prezenty, restauracje, komplementy. Kilka razy nawet podróżowaliśmy za granicę. Dosłownie pół roku poślubiony Paweł, a ja nie mogłam mu odmówić.

Na skrzydłach szczęścia zaczęłam urządzać nasze trzypokojowe mieszkanie, które kupiliśmy razem. Wprowadziłam mniejszą część pieniędzy, ale to nic. Równocześnie planowaliśmy naszą wspólną przyszłość i narodziny dzieci.

Bukwalnie po roku zaszłam w ciążę. Na szczęście nie miałam żadnych powikłań ani porannego mdłości. Jednak po narodzinach dziecka zaczęłam jeść znacznie więcej. Moja waga gwałtownie wzrosła o 15 kilogramów.

Oczywiście, moja figura uległa pogorszeniu. Zauważyłam, że mój mąż również zaczął przejawiać mniejsze zainteresowanie mną. Ale nie przejmowało mnie to, ponieważ zobowiązałam się, że po porodzie przywrócę siebie do ładu za wszelką cenę.

Przed urlopem macierzyńskim coraz trudniej mi było radzić sobie w pracy. Pewnego dnia czułam się tak zmęczona, że postanowiłam wyjść wcześniej do domu. Ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam rzeczy męża, który powinien był być w biurze. Jeszcze bardziej zdziwiłam się, gdy znalazłam ubrania innej kobiety.

Jednak natychmiast przypomniałam sobie swoje dzieciństwo i los matki. Oni rozwiedli się z tatą, a ona wszystko przenosiła na swoje barki. Nie udało jej się znaleźć szczęścia z mężczyzną, ponieważ jej życie skończyło się zbyt wcześnie. Nie chciałam iść tą samą drogą, więc postanowiłam udawać, jakbym nic nie zauważyła.

Gdy wróciłam do domu, zawołałam męża i poprosiłam go, że źle się czuję. Poprosiłam go, żeby podgrzał jedzenie, a potem od razu poszłam do łazienki, gdzie spędziłam całą godzinę. Na początku płakałam, a potem starałam się ukryć ślady łez.

Gdy wyszłam, zastawił nasz stół. Ubrania kobiety już nie było. Paweł wiedział, że widziałam wszystko, ale nigdy nie rozmawialiśmy o tej sprawie.

Jednak po tym zachowaniu zachowanie mojego męża uległo zmianie. Zaczynał poświęcać mi więcej uwagi, a po urodzeniu córki przejął na siebie znaczną część obowiązków rodzicielskich. Miałam czas na odpoczynek lub pójście do salonu urody. Prawdopodobnie to doświadczenie wzmocniło nasze relacje.

Nie wiem, jak byście zareagowali na moje zachowanie, gdybyście byli na miejscu tej kobiety?”

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *