Dlaczego teściowa żałuje, że wypędziła swoją byłą synową z mieszkania

Zazwyczaj po rozwodzie byłe małżeństwo czeka wiele nieprzyjemnych spraw.

W szczególności jednym z nich jest podział majątku, zwłaszcza jeśli mieszkanie zostało nabyte przed małżeństwem przez jednego z partnerów. Oznacza to, że jeden z nich teraz musi szukać nowego miejsca zamieszkania. Takim problemem musiała się zmierzyć moja przyjaciółka. Jej syn zdradził żonę i odszedł od rodziny. Była synowa pozostała mieszkać w mieszkaniu byłego męża, które tak naprawdę należy do teściowej.

“Syn prowadził szczęśliwe życie rodzinne przez pięć lat, w trakcie małżeństwa urodziły się dwie córki, a ja stałem się szczęśliwą babcią. Wydawało się, że nic nie może zakłócić szczęścia moich dzieci, żyli w mieszkaniu, które odziedziczyłam po babci, a synowa była na urlopie macierzyńskim, a Sasza pracował. Ale nagle wszystko zaczęło się sypać jak domek z kart. Kasia mówiła mi wprost, że Sasza bardzo się zmienił, jakby stał się obojętny wobec niej i dzieci. Wtedy uspokajałem synową, mówiąc, że w małżeństwie z czasem uczucia i namiętność przemijają, i to jest normalne. Ogólnie nie brałem jej skarg na poważnie.

Gdybym tylko wtedy wiedział. Sasza już od dłuższego czasu prowadził romans na boku, a potem złożył pozew o rozwód. Kasia straciła nadzieję i nie postanowiła walczyć o tę relację. Rozwód odbył się bez skandali, mój syn zebrał swoje rzeczy i odszedł do swojej kochanki. Natomiast synowa pozostała mieszkać w moim mieszkaniu z dwójką dzieci. Pierwsze miesiące po rozwodzie nie mówiłem nic Kasi, myślałem, że da jej to trochę czasu na przemyślenia. Teraz widzę, że ona nie ma zamiaru opuszczać mojego mieszkania.

Może i mam nie rację, ale nikomu nic nie zawdzięczam. To mieszkanie jest moją własnością, a w ogóle zgodziłem się, żeby syn z rodziną zamieszkał tam, z warunkiem, że w przyszłości zakupią własne miejsce. Wiecie przecież, jakie są teraz emerytury, chcę wynająć to mieszkanie, żeby mieć środki do życia na jesieni życia. Ale mój syn odszedł od rodziny, Kasia nawet nie myśli o nowym mieszkaniu, więc mam jej podarować swoje mieszkanie?

Ona w ogóle może przenieść się do swoich rodziców, którzy nie odwiedzają swoich wnuków i w ogóle nie pomagają córce. Niedawno wziąłem się w garść i powiedziałem synowej: “Daję ci miesiąc na rozwiązanie sprawy mieszkania bez pośpiechu. Pomogę ci z przeprowadzką, możesz na mnie liczyć”.

Katarzyna odpowiedziała, że nie ma zamiaru przeprowadzać się, gdzie ma jechać z dwójką małych dzieci. Nie spodziewałem się jednak, że będę wystawiony na ulicę moich wnuków. Niemniej jednak podjąłem decyzję i nie zamierzam jej zmieniać. Minął miesiąc, a moja była synowa w końcu pojechała do swoich rodziców. Ale jest pewien szczegół: teraz jest mi zabronione widywać się z wnukami. Synowa początkowo po prostu nie odbierała telefonu, a potem całkowicie zablokowała mój numer. Poprosiła syna o rozmowę z byłą żoną, ale ten stanowczo odmówił. Powiedział, że teraz nie ma z nią nic wspólnego, po prostu płaci alimenty i to wszystko. Uważam, że to bardzo nie fair, że nie mogę utrzymywać kontaktu z wnukami. Jak mogę naprawić relacje z byłą synową?”

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *