Nigdy nie wybaczaj ludziom bez powodu — tylko to ich pogorszy

Twierdzenie, że umiejętność szczerze prosić o przebaczenie i wybaczanie swojemu krzywdzicielowi czyni człowieka lepszym, jest powszechnie znane. W końcu religia i powszechna moralność uczą przebaczania krzywdzicielom. Rzeczywiście, gromadzenie urazów w sobie ma szkodliwy wpływ na psychikę. Osoba, którą przepełniają negatywne emocje, staje się podejrzliwa. Z nią trudno się komunikować. Dlatego urazy trzeba uwolnić.

Ale czy warto dać znać osobie, która was uraziła, że jej wybaczono? Psychologowie twierdzą, że w żadnym wypadku nie należy tego robić, dopóki sama osoba nie wykaże skruchy.

Przyjrzyjmy się przykładowi. Dziecko źle się zachowywało i obraziło inne dziecko. Po tym żąda od swoich rodziców, aby dostali jej słodycze, zabrali do zoo, a to drugie dziecko kontynuowało z nią zabawę. Gdybyście byli rodzicami, co byście zrobili? Pogłaskali po głowie i dali cukierek? Czy uparli się, aby wasze dziecko najpierw przeprosiło osobę, którą obraziło, a słodycze i rozrywkę przenieśli na inny czas?

Wydaje się, że odpowiedź jest oczywista. Bo jeśli będziesz rozpieszczać swoje dziecko — wkrótce zaczniecie mieć z nim problemy.

W dorosłym życiu te same zasady również obowiązują. Osoba, która was uraziła, musi jasno zrozumieć, że nie można się z wami tak obchodzić. W przeciwnym razie poczuje się bezkarnie, co będzie miało zgubny wpływ na jej duszę.

Kobieta, która wybaczyła mężowi chamstwo, ryzykuje natrafieniem na jeszcze większe chamstwo.

Szef, który zbeształ podwładnych, będzie nadal zachowywać się okropnie, jeśli nie zatrzymasz go od razu. Jeśli podwładny połknie obrazę ze strachu przed utratą pracy — ryzykuje, że jego szef wkrótce przekształci się w prawdziwego despotę.

Przyjaciel, który was obraził i nie żałuje tego — będzie nadal obrażał. A wy będziecie gromadzić urazy, niszcząc siebie od środka.

Podczas gdy osoba, która szczerze żałuje swoich win, znajduje duchowe oczyszczenie.

Ludzi, którzy was urażą, trzeba uprzedzić, że przekroczyli granicę, której nie wolno przekraczać. Dajcie im szansę skruchy i prośby o wybaczenie. Ale przy tym nie gromadźcie urazy w sobie.

Jak widać, twierdzenie: “Nie wybaczaj bez powodu — tylko to ich pogorszy” ma solidne podstawy psychologiczne. Wybaczaj, ale tylko po tym, jak osoba zda sobie sprawę ze swojego błędu.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *