Z okazji rocznicy ślubu Piotr szybko wrócił z pracy. Przekroczył próg sypialni i zastygł na miejscu

Rocznica małżeństwa. Co może być lepsze niż ten dzień? Pozostajesz sam na sam ze swoją drugą połówką, cieszysz się dniem i rozmawiasz na duszy. To właśnie tego dnia stało się to, czego nikt nie oczekiwał…

U Pauliny i Piotra rocznica. Miłość nadal płonie w ich sercach. Kobieta codziennie budziła się wcześniej niż mąż, aby przygotować mu śniadanie. Mąż bardzo to doceniał, dlatego dzisiaj postanowił zrobić jej dzień wolny. Obudził się, cicho się przygotował i pobiegł do pracy.

Paulina obudziła się około godzinę po wyjściu Piotra. Szczerze mówiąc, trochę była zdziwiona, że mąż jej nie obudził, ale bardzo ucieszyła się, że wreszcie udało jej się wyspać. Kobieta postanowiła nie tracić czasu i zabrała się za przygotowania – zrobiła placuszki i ulubione danie Piotra – steki z frytkami.

Dlaczegoś tego dnia Paulina miała ochotę zrobić mężowi niespodziankę – zanieść mu obiad do biura. Postanowiła ubrać się jak na pierwszą randkę. Założyła piękną czerwoną sukienkę, buty na obcasach, zrobiła świetny makijaż, popryszczała perfumami i ruszyła mu na spotkanie.

W biurze nie było nikogo. Pewnie mąż był na zebraniu, bo telefon leżał na biurku. Nagle usłyszała dźwięk wiadomości. Nigdy wcześniej nie grzebała w telefonie Piotra, bo mu ufała i nie była zazdrosna. Chociaż los skłonił ją do spojrzenia na ekran telefonu i przeczytania wiadomości od jakiejś Olenki: “Wszystko przygotowałam. Myślę, że ona się nie domyśli. Wieczór powinien być niezapomniany”.

Nie doczekała powrotu swojego męża i pędem wyszła z biura. Biegła i płakała gorzkimi łzami. Nie mogła uwierzyć, co z nią się stało. Jak mógł? Ile czasu poświęciła tej osobie! Dziwne, że Piotr nigdy wcześniej nie dawał powodu do zazdrości i zawsze był uważny i wrażliwy

Mąż dziś wrócił z pracy wcześniej. Przekroczył próg sypialni i zastał ją na miejscu, z hukiem zrzucając na podłogę doniczkę z orchideą dla ukochanej. Kobieta siedziała na podłodze wśród rozrzuconych rzeczy i krzyczała: “Wyjdź stąd, zdrajco”.

Słonko, co się stało? – zapytał Piotr.
Nie rób tak, jakbyś nie rozumiał. Jak długo mnie zdradzasz i bezczelnie kłamiesz wprost w oczy, a?
Przysięgam, że nigdy bym tak z tobą nie postąpił.
Nie wierzę.
Ta wiadomość była od siostry. Ona zabrała nasze dzieci na weekend, żebyśmy mogli spędzić ten dzień bez zbędnego hałasu. Poprosiłem ją, żeby zarezerwowała stolik dla nas.
Paulina trochę się uspokoiła i przytuliła męża. Siedzieli milcząc i patrzyli sobie w oczy. Piotr przerwał idyllę i wysłał ją, aby przygotowała się na kolację.

Kocham cię, moja kochana. I zawsze będę kochał. Nigdy nie wątp w to – powiedział mąż.
Kobieta znowu popłakała się, ale już ze szczęścia. Kto by pomyślał, że ich miłość wytrzyma tyle prób. Razem są już ponad 20 lat i dawno stali się rodzicami.

Nie rób pochopnych wniosków o swoich ukochanych. Nie histeryzuj, pozwól im się wypowiedzieć i wyjaśnić sytuację. Życzymy wszystkim trwałych, silnych i szczęśliwych związków.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *