Tylko kiedy skończyłam 60 lat, przestałam rozmawiać o tych sprawach, a moje życie stało się znacznie prostsze

Mądrość to rzecz, którą trzeba nabyć. Niestety, płacimy za nią własnymi rękami. Tak było także w moim przypadku. Dopiero po 50-tce zdałam sobie sprawę, kiedy trzymać język za zębami, a kiedy można mu trochę swobody dać.

Zawsze starałam się być otwartą osobą. Wydawało mi się, że wszyscy wokół powinni być tacy sami. Nie brałam pod uwagę, że nie wszyscy ludzie dookoła nas powinni być podobni do nas. Chcę podzielić się z wami doświadczeniem, abyście unikali tych gorzkich zakrętów, na jakie ja trafiłam.

Nigdy nie dzieliłam się swoimi planami. Zawsze opowiadałam ludziom o tym, co planuję, tak aby na pewno nic z tego nie wyszło. Na początku nie zauważałam takiej zależności, ale niedługo potem zaczęło mi się to wydawać dziwne, więc postanowiłam to zeksperymentować.

Nauczyłam się trzymać język za zębami, kiedy coś planuję. Wiecie, wszystko zaczęło wychodzić. Im mniej inni wiedzą o waszych planach, tym mniej zawiści i negatywnych emocji skierują w waszym kierunku. Nie można ślepo ufać ludziom, bo mają mało szlachetności i dobroci w sobie. Najczęściej działa na nich zawiść i negatywność, które kierują w waszą stronę.

Nie dzielcie się z nikim sprawami rodzinymi i kłopotami. Współczujących wam będzie niewielu. Reszta będzie tylko cieszyć się waszymi niepowodzeniami i kłótniami. U mnie była przyjaciółka, która później przypadła do gustu mojemu mężowi. Dzieliłam się z nią najskrytszymi rzeczami.

Pewnego razu ja i mój ukochany mocno się pokłóciliśmy. Oczywiście od razu wszystko opowiedziałam przyjaciółce. Ona postanowiła działać na maksa. Zaczęła pocieszać mojego męża, a ja takim sposobem zostałam bez męża i bez przyjaciółki. Ale przynajmniej wyniosłam z tej sytuacji dla siebie dobrą lekcję.

Nie mówcie nikomu o swoich zarobkach. Zawiść to straszna rzecz. Niszczy wszelkie relacje. Co więcej, niszczy energetyczne pole danej osoby. Bądźcie czujni i nie narażajcie się na niebezpieczeństwo.

Są ludzie, którzy uwielbiają wykorzystywać współczucie, bo czują się mniej niż ty. Jeśli nie chcecie ciągle opłacać kawy swojemu towarzyszowi, to trzymajcie język za zębami.

Obecnie mam odporność na plotki o tych rzeczach. Jeśli ktoś zaczyna na te tematy plotkować, od razu staram się uniknąć odpowiedzi i zmienić temat rozmowy.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *