Pewnego dnia starsza matka postanowiła napisać list do swoich dzieci. List ten jest bardzo szczery i dokładny, a jego treść skłania do refleksji każdego czytelnika

Starość to wyjątkowy etap życia, który sprawia, że starsze osoby stają się bardziej bezbronni i potrzebują wsparcia, jednak nie zawsze młodzież potrafi to zrozumieć. Oto, co można przeczytać w liście matki:

“Drodze moi, Kochani! Chciałabym prosić was o wyrozumiałość, jeśli ja czy tata opowiemy wam historię, którą już wcześniej słyszeliście. Zachęcam was do powrotu do wspomnień z dzieciństwa. W przeszłości wielokrotnie czytywaliśmy wam tę samą ukochaną bajkę przed snem.

Jeśli zdarzy się, że nie chcemy przyjąć kąpieli, proszę, nie nalegajcie. Pamiętajcie, że kiedy byliście małymi dziećmi, my również musieliśmy tłumaczyć, że to ważne.

Proszę, nie złośćcie się, jeśli nie jesteśmy zaznajomieni z najnowszymi technologiami. Wytłumaczcie nam cierpliwie jeszcze raz, podobnie jak my kiedyś musieliśmy was uczyć prostych rzeczy, takich jak trzymanie grzebienia, jedzenie, ubieranie się czy wykonywanie innych ważnych zadań. Potrzebowaliśmy cierpliwości, aby wam to przekazać.

Rozumiemy, że zauważacie, jak stajemy się starsi. Jeśli tak się dzieje, proszę, zwracajcie uwagę na nas, pytajcie, czego potrzebujemy. Aby to zrobić, wystarczy czasem oderwać się od swoich urządzeń i zająć się nami.

Chciałabym przyznać, że dla mnie, jako matki, zawsze byłyście najważniejsze. Dla mnie każda chwila spędzona z wami jest bezcenna, bez względu na to, ile lat mijają.

Jeśli kiedyś nie nadążam za wami podczas spaceru, wystarczy, że podacie mi swoją rękę. Moje kroki dostosują się do waszych, tak jak to robiłam kiedyś, gdy uczyliście się chodzić.

Nie oczekujcie od nas niczego więcej – po prostu proszę, spędźcie resztę swojego życia z nami w trosce i miłości. Dla nas najważniejszym prezentem jest czas, który razem możemy spędzić” – zakończyła list matka, przypominając raz jeszcze, jak bardzo kocha każde z swoich dzieci.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *