Mąż wyjechał w podróż służbową, a teściowa przyjechała do mnie z rzeczami – obserwować mnie

Moja teściowa nie miała nic lepszego do roboty, więc postanowiła pobawić się w szpiega. Gdy tylko mój mąż wyjechał w podróż służbową, moja teściowa pojawiła się na progu z torbą. Powiedziała, że w jej domu pękła rura i na razie zostaje u mnie. Tak nagle, po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy, miała taki problem.

Odrzuciliśmy z mężem wspaniałomyślną propozycję moich rodziców, by zamieszkać z nimi, gdy będziemy oszczędzać na mieszkanie. Mieszkam oddzielnie od nich od siedemnastego roku życia. Sytuacja mojego męża jest podobna. Wynajęliśmy więc mieszkanie dla siebie i zaczęliśmy myśleć o tym, jak zarobić na mieszkanie.

Mąż znalazł dobrą pracę, ja również. Wystarczało nam na życie, ale trudniej było oszczędzać.

Około sześć miesięcy temu mój mąż otrzymał świetną ofertę pracy od przyjaciela. Miejsce, gdzie nie można dostać się z ulicy, tylko przez wprowadzenie. Pensja przyzwoita, warunki świetne, jedyna niedogodność to częste wyjazdy służbowe. Mogą być na dwa dni lub dwa tygodnie. Ale korzyści z pracy przeważają nad tymi wadami.

– Podróże służbowe są złe. Podróże służbowe niszczą rodzinę – powiedziała nam matka mężczyzny, kiedy ich odwiedziliśmy. – Mąż i żona powinni spać w jednym łóżku, a nie w różnych miastach.

Mój mąż i ja staraliśmy się ignorować optymistyczne prognozy jego matki. Ona jest bardzo konkretną osobą i lepiej się z nią nie kłócić. Ale wcale nie było wesoło, kiedy mój mąż pojechał w swoją pierwszą podróż służbową.

Jak tylko taksówka męża odjechała, zadzwonił dzwonek do drzwi. Byłam zaskoczona, bo nikogo się nie spodziewałam. Na progu pojawiła się moja teściowa z torbą.

– Zdecydowałam, że będziesz się czuć samotnie bez męża, więc przyjechałam cię wesprzeć – mówiła teściowa, a jednocześnie spojrzeniem przeszukała całe mieszkanie. Pewnie szukała kochanków.

– Dziękuję – powiedziałam – ale jest mi dobrze tak jak jest. Nie jestem samotna, więc nie powinnaś się martwić.

W tym czasie moja teściowa wyjęła kapcie z torby i zaczęła się przebierać. Stałam tam, szczęka mi opadła. Nie spodziewałam się takiej bezczelności.

– Cóż, i tak tu jestem, chyba nie zamierzasz wygonić mnie w nocy? – powiedziała matka mojego męża. Na zegarze była dziewiętnasta trzydzieści.

Nie chciałam wdawać się w konflikt, postanowiłam, że przetrwam jedną noc. Ale następnego dnia matka mojego męża nadal tu była. Powiedziała, że w ich domu pękła rura, a jej mąż i mechanicy ją naprawiają, a ona na razie zostaje ze mną. Miałam ochotę zapytać ją, co z zasadą “mąż i żona powinni spać w jednym łóżku”? Czy to dotyczy tylko mnie i mojego męża?

Dzięki Bogu, podróż służbowa mojego męża trwała tylko cztery dni. W tym czasie moja teściowa doprowadziła mnie już do wrzenia. Ciągle próbowała zajrzeć do mojego telefonu, prawie go obwąchała po moim powrocie z pracy i pytała, dlaczego spóźniłam się piętnaście minut. Pewnie myślała, że robi to niepostrzeżenie, ale tak nie było.

Kiedy mój mąż wrócił, był zaskoczony, widząc swoją matkę. Nie rozmawialiśmy z nim od kilku dni, ponieważ połączenie było słabe, a ja nie chciałam go denerwować.

Po spotkaniu z synem teściowa wróciła do domu z czystym sumieniem. Opowiedziałam mężowi o moich przygodach, a on śmiał się jak koń.

Spodziewał się już wiele po swojej matce, ale pomyśleć o czymś takim – prawie się popłakał.

-Dla ciebie to zabawne, ale nie dla mnie!

– To byś ją wysłała do domu, po co ją znosić?

– A jeśli później powiedziałaby ci jakieś paskudne rzeczy?

Mąż zapewnił, że przede wszystkim uwierzyłby mi i dał mi prawo nie wpuszczać jego matki tutaj w jego nieobecność. To było mi potrzebne już niedługo.

Kolejna podróż służbowa, kolejny wyjazd męża i jego matka pojawiająca się na moim progu jak dżin z butelki ze swoimi rzeczami. Tym razem nawet nie wpuściłam jej do mieszkania. Powiedziałam, że jestem bardzo zmęczona w ciągu dnia i nie jestem gotowa na przyjęcie niespodziewanych gości.

I żeby zapobiec takim sytuacjom w przyszłości, nie otworzę jej nawet drzwi bez wcześniejszego porozumienia. Moja teściowa zarumieniła się, zbladła i nabrała powietrza. Potem powiedziała, że na pewno powie o tym swojemu synowi i wyszła.

Mój mąż nadal jest w podróży służbowej, ale myślę, że teściowa już do niego zadzwoniła. Kiedy przyjedzie, dowiem się, co powiedziała o mnie teściowa.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *