Mój mąż i ja zainwestowaliśmy dużo pieniędzy w dom mojej matki, ponieważ moja matka zawsze mówiła nam, że przekaże nam go w spadku. Ale niedawno mój młodszy brat rozwiódł się z żoną i wprowadził się z powrotem do mamy

Moi rodzice mieli nas dwóch: mnie i mojego młodszego brata Tadeusza. Dzieli nas prawie 10 lat różnicy, więc z oczywistych powodów moi rodzice zawsze kochali mojego brata bardziej niż mnie.

Podczas gdy ja musiałam osiągać wszystko sama, rodzice podawali mu wszystko na tacy z pozłacanym obramowaniem.

Do uniwersytetu poszłam sama, a rodzice opłacili bratu studia. Mój ślub z mężem był niewielką ceremonią, podczas gdy rodzice zorganizowali bratu przyjęcie weselne dla stu osób.

Mój mąż i ja zarobiliśmy własne pieniądze na mieszkanie, a nasi rodzice pomogli mojemu bratu kupić. I tak było we wszystkim, nie mogę nawet wszystkiego wymienić.

Kiedy mój brat się ożenił, swatki zaproponowały naszym rodzicom, żeby dołożyli się i kupili nowożeńcom mieszkanie. Tak zrobili, ale w jakiś sposób mieszkanie zostało zarejestrowane na teścia.

Mój brat i jego żona byli małżeństwem przez 15 lat, ale coś nie wyszło i niedawno się rozwiedli. Podczas rozwodu mój brat nic nie otrzymał, więc wrócił do mojej matki tylko z jedną walizką.

Od kilku lat nasza mama mieszka sama, bo niestety nasz ojciec zmarł. Przez cały ten czas ja i mój mąż pomagaliśmy mamie: woziliśmy ją do i z pracy, robiliśmy zakupy, sadziliśmy, zbieraliśmy plony, sprzątaliśmy – wszystko to należało do naszych obowiązków.

Mój brat nie przychodził do mamy i w ogóle jej nie pomagał. Co więcej, mój mąż i ja zainwestowaliśmy dużo pieniędzy w dom mojej matki, ponieważ moja matka zawsze nam mówiła, że je dostaniemy.

Co więcej, mąż i ja wydaliśmy dużo pieniędzy na remont domu mojej mamy, ponieważ zawsze mówiła nam, że to my dostaniemy ten dom w spadku.

Tadeusz mieszka teraz z matką. Miałam nadzieję, że to będzie tymczasowe, ale widzę, że mój brat nie zamierza się wyprowadzić. Niedawno przyprowadził tam kobietę i powiedział, że chce założyć z nią rodzinę. Ponieważ nie mają własnego mieszkania, będą mieszkać u mojej matki. W domu, który odbudowaliśmy z mężem za własne pieniądze.

Powiedziałam mamie, że jestem temu przeciwna. Ale mamie jest żal Tadeusza, mówi, że już i tak ma pecha w życiu, więc nie może go tak po prostu wyrzucić na ulicę.

To wszystko wydaje się być prawdą, rozumiem ją jako matkę. Ale rozumiem także, że jeśli brat z nową żoną nie odejdą od matki, to nie będę miała dostępu ani do jej domu, ani do pieniędzy, które w niego zainwestowałam.

Co należy zrobić w tej sytuacji?

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *