Moja matka śledzi życie mojego byłego męża i cały czas mi o nim opowiada, mimo że denerwuje to mojego obecnego męża i nie jestem tym zainteresowana

Moja matka bardzo lubiła mojego byłego męża i od pierwszego spotkania świetnie się dogadywali. Ale naprawdę nie podobał mi się temat, na który się zgodzili. Cały czas żartowali sobie ze mnie. Moja mama zachowywała się tak przez całe moje życie, a mój były szybko się do tego przyzwyczaił.

Ja także przywykłam do znoszenia tego. Jak mogłabym się nie przyzwyczaić, skoro moja matka zachowywała się tak przez całe moje życie? Milczałam więc, znosząc wieczny potok żartów ze strony najbliższych.

Nie chcę powiedzieć, że nasz związek był beznadziejny. Wady mojego byłego były niwelowane przez jego troskę i opiekę, i myślę, że kiedyś naprawdę mnie kochał.

Jednak w pewnym momencie moja cierpliwość się wyczerpała i postanowiliśmy się rozstać. Wydawało się, że on już nie żywił do mnie tych samych uczuć, które mieliśmy na początku, więc nasza rozłąka była względnie spokojna. Nadal jednak nie mogłam uniknąć skandali i krzyków, chociaż nie były one spowodowane przez mojego byłego, a przez moją matkę, która przekonana była, że tracę życiową szansę.

Po zakończeniu związku z moim byłym, z matką nie rozmawialiśmy przez około sześć miesięcy. W ogóle się nie komunikowaliśmy, nawet nie wymieniliśmy życzeń świątecznych.

Byłam zmęczona ciągłym słuchaniem jej oskarżeń i kpin, podczas gdy ona czuła się urażona i oczekiwała, że to ja przeproszę. W tej walce nikt nie wygrał; pewnego dnia zaczęłyśmy rozmawiać na neutralne tematy, po czym obie udawałyśmy, że kłótni nigdy nie było.

Moja matka miała natomiast irytujący zwyczaj wścibskiego śledzenia życia mojego byłego. Nie tylko przeszukiwała jego profile w mediach społecznościowych, dowiadywała się o nim od wspólnych znajomych, ale zawsze znajdowała pretekst, żeby mi o tym opowiedzieć.

Bez względu na to, ile razy powtarzałam, że to mnie nie interesuje, matka nie przestawała. W pewnym momencie nauczyłam się zwyczajnie ignorować jej opowieści, traktując je jak szum telewizora w tle.

Kiedy poznałam mojego przyszłego męża, moja matka była zaniepokojona. Z jej punktu widzenia, mój były był znacznie lepszy, a ja w jej oczach zmarnowałam swoją szansę na szczęście, trzymając się pierwszej osoby, którą spotkałam.

Nawet kolejna kłótnia nie przekonała mnie do odwołania zaproszenia dla matki na nasz ślub. Bałam się, że może zachować się źle, ale okazała się na tyle rozsądna, by nie popsuć uroczystości. Niemniej jednak za każdym razem, gdy odwiedzała nas, opowiadała o moim byłym, co niezmiernie denerwowało mojego męża.

On zaczął nawet twierdzić, że wciąż nie przestałam kochać mojego byłego, skoro matka zawsze do mnie wracała z nowymi wiadomościami o nim.

To było absurdalne, ale tak to odebrał mój mąż. Zwróciłam się do matki, prosząc, by przestała ciągle wspominać o moim byłym przy nim oraz powstrzymała się od zagłębiania się w przeszłość. Jednak ona tego nie respektowała. Czasami na moment przestawała, ale potem znów wracała do swojego monologu.

Ostatnio mąż powiedział, że skoro moja matka nie szanuje ani mnie, ani jego, nie powinna była wchodzić do naszego domu. Zasugerował, że mogłaby raczej odwiedzić dom mojego byłego i tam spędzić czas.

Poinformowałam matkę o jego słowach, na co bardzo się obraziła. Rozwinęła pięciominutowy monolog, w którym wyraziła przekonanie, że mój były nigdy nie pozwoliłby na taki brak szacunku wobec niej. Choć nie mam ochoty utrzymywać z nią takiego kontaktu, wiem, że to moja matka i trudno jest mi całkowicie zerwać z nią relacje. Niemniej jednak to zachowanie jest dla mnie nie do zniesienia.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *