Och, jak się ucieszyłam, kiedy syn z żoną zaprosili mnie nad morze! Nawet kupili bilet, ale kiedy tam dotarłam, zrozumiałam: lepiej byłoby zostać w domu.

Pewnie niejedna matka to przeżywała: całą miłość w syna włożyła, we wszystkim mu pomagała, a jak tylko zaczęły się u niego jakieś relacje, to nawet nie dzwoni, nawet nie pamięta. I boją się: czy znajdzie się dla niej miejsce w ich nowym życiu?

A tu nagle sama synowa dzwoni.

– Pani Mario, chcemy panią zaprosić nad morze! Jedziemy z Adamem, i pani z nami. Zakwaterowanie już zapłacone, bilety też, odmowa nie wchodzi w grę!
– Oj, nie wiem, — zdezorientowałam się, słysząc datę, — to przecież za dwa dni!

– I dobrze, że nie wymyśliła pani sobie spraw i się nie wycofała!

Odmówić — to potrafię. Ale dzieci taki prezent zrobiły, a ja bym odmówiła? Czy po tym jeszcze kupią mi bilet na tramwaj?

Zapraszają — znaczy, chcą, żebym pojechała z nimi. Kochają, znaczy. Potrzebują mnie.

Kiedy dotarłam na lotnisko, zgubiłam się. Okazało się, że zabrali ze sobą również wnuki! Trzyletnia dziewczynka u nich, syn ma 6 lat. Nie najszczęśliwszy wiek: dziewczynka już samodzielna, ciągle podchodzi do brata, on ją odpycha, kłócą się i płaczą oboje. Ciągle chcą zupełnie różnych rzeczy, ale wystarczy im to dać — już potrzebują tego, co ma drugie dziecko. A mnie zabrali na nianię.

Ale dzieci postanowiły odpocząć i cieszyć się sobą nawzajem, grając przy tym w “dobrych rodziców”. Znikali na wycieczkach i dyskotekach, tylko sesję zdjęciową z dziećmi zamówili, niestety, beze mnie. A ja na egipskim specjale musiałam pilnować wnuków 24/7.

Nawet wieczoru wolnego mi nie przydzielili, żeby spokojnie się przejść i coś zobaczyć. Całe dni zajmowałam się dziećmi, karmiłam i przebierałam, pilnowałam ich. Nie, więcej takiego morza mi nie trzeba.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *